Zesłanie Duch Świętego
 

Trzy największe uroczystości roku kościelnego są poświęcone trzem Osobom Trójcy Przenajświętszej: Boże Narodzenie jest świętem Boga Ojca, bo świętem Ojcostwa Bożego; Ojciec Przedwieczny zsyła Syna swego Jednorodzonego na ziemię, by grzeszną ludzkość odkupił. - Wielkanoc jest świętem Boga Syna, który po męce i śmierci krzyżowej uwieńczył dzieło Odkupienia chwalebnym zmartwychwstaniem swoim. - Zielone Świątki wreszcie są świętem trzeciej Osoby boskiej, Ducha Świętego, którego Ojciec i Syn zsyłają na świat, aby to, co Ojciec stworzył, a Syn odkupił, zostało utwierdzone i poświęcone przez Niego.

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego nosi u nas popularną nazwę "Zielonych Świątek", dlatego zapewne, że obchodzimy je w najpiękniejszej porze roku, gdy przyroda cała w pełnym jest rozkwicie. Wszystkie obrzędy ludowe z nimi związane noszą piętno radości i wesela. Kościoły, domy, przybrane są "majem", - najczęściej młodymi brzózkami.
W języku liturgicznym święto Ducha Świętego nazywa się "Pięćdziesiątnicą" - z greckiego Pentecostes, tj. pięćdziesiątka, - bo obchodzi się 50-go dnia po Zmartwychwstaniu Pańskim.

"Spełniły się dni Pięćdziesiątnicy" - jak pisze św. Łukasz w "Dziejach Apostolskich" (II,1). Duch Święty zstąpił na zgromadzonych w Wieczerniku Apostołów, odprawiających pierwszą w Kościele nowennę pod przewodnictwem Matki Jezusowej Była to niedziela, dzień święty, dzień Pański .

W Starym Testamencie dzień 50-ty po święcie Paschy był dniem wielkim, uroczyście obchodzonym przez Synagogę, dniem pełnym wspomnień, bo rocznicą nadania Mojżeszowi prawa na górze Synai.

WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE

Wniebowstąpienie Pańskie jest uroczystością obchodzoną obecnie 40 dnia po Wielkanocy lub w niedzielę przypadającą po 40 dniu. W Polsce od 2004 r. na mocy postanowienia Konferencji Episkopatu Polski obchodzi się Wniebowstąpienie Pańskie w niedzielę przed uroczystością ZielonychŚwiąt. Istotą tej uroczystości jest odejście Chrystusa do Ojca, udział Chrystusowego człowieczeństwa w pełnej chwale Boga Ojca. Święty Leon Wielki papież podkreślał, że w tajemnicy Wniebowstąpienia Pańskiego jest nie tylko osobisty triumf Chrystusa Pana, ale również i nasze zwycięstwo, najwyższa chwała naszej natury ludzkiej. W uwielbionej naturze Jezusa Chrystusa odbiera chwałę całe stworzenie, najwyższą jednak człowiek    (W. Zaleski).

Z Wniebowstąpieniem Pańskim łączą się tzw. Dni Krzyżowe obchodzone w poniedziałek, wtorek i środę przed tą uroczystością. Są to dni błagalnej modlitwy o urodzaj i zachowanie od klęsk żywiołowych, najczęściej łączono modlitwę z postem. Obchód Dni Krzyżowych zapoczątkował w Galii około roku 470 biskup diecezji Vienne — Mamert, w związku z klęskami nieurodzaju, trzęsienia ziemi i wojny. Synod w Orleanie w roku 511 postanowił ten obchód celebrować w całej Galii, w Rzymie wprowadzono Dni Krzyżowe w VI wieku. Nazwa „Dni Krzyżowe” wywodzi się stąd, że modlono się wówczas idąc w procesji z głównego kościoła do innych kościołów, kaplic i krzyży przydrożnych. Od IX wieku śpiewano podczas procesji Litanię do Wszystkich Świętych. W średniowieczu w takich procesjach brali udział także królowie, magnaci, władze danego miasta, lud — wszyscy zazwyczaj w strojach pokutnych. W niektórych miejscowościach poświęcano popiół i posypywano nim uczestniczących w procesji (W. Schenk).

Obecnie Dni Krzyżowe nazywane są dniami modlitw o dobre urodzaje i za kraje głodujące. Poleca się też organizować procesje błagalne.

Niech więc Wniebowstąpienie Pańskie zobowiązuje nas do nowego życia, codziennie powinniśmy szukać tego, co jest w górze, żyć pragnieniem nieba, gdzie przebywa Chrystus i o nie zabiegać.

Usłyszeć głos Dobrego Pasterza

W dzisiejszym świecie większość z nas ceni sobie wolność, niezależność, indywidualizm. Chcemy być kowalami swojego losu, sami układać sobie życie, wytyczać nowe szlaki. Oznaką tego jest odrzucanie autorytetów, tradycyjnych wartości, funkcjonujących od lat modeli kultury, stylów życia, norm moralnych. 

Jednocześnie w każdym z nas, tkwi głęboka potrzeba oparcia, budowania swojego życia na czymś pewnym, znanym, czymś co wyszło, co się udało. Szukamy rady ludzi, którym się udało, powiodło, którzy osiągnęli sukces, mają jakąś receptę na życie. Oznaką tego jest popularność różnego rodzaju książek - poradników poruszających takie kwestie jak: sztuka życia, sztuka pozytywnego myślenia, jak zmieniać siebie i świat wokół siebie, jak osiągnąć sukces, jak być szczęśliwym, itd. Propozycji takich są całe półki w niemal każdej księgarni. Rośnie także popularność wszelkiego rodzaju wróżek, przepowiadaczy przyszłości u których pomocy szuka coraz więcej ludzi. Wielu z nas wpatruje się także w życie idoli, celebrytów, gwiazd sportowych, estradowych chcąc być jak oni. 

W tym całym jazgocie, w tej plątaninie, chaosie dzisiejszego świata umyka nam gdzieś głos Jezusa - Dobrego Pasterza. On jest najlepszym oparciem dla każdego z nas. On jest najlepszym idolem, wzorem, autorytetem, przewodnikiem. Jest właśnie Dobrym Pasterzem, który swoje owce, a więc każdego z nas, chce prowadzić na wspaniałe pastwiska nie jakiegoś ulotnego, krótkiego szczęścia, ale na Wiecznie Zielone Pastwiska Życia Wiecznego. Warto więc, choćby z racji kończącego się Tygodnia Biblijnego sięgnąć do Jego słów, do Pisma Świętego i usłyszeć Jego głos. Może po raz pierwszy, może na nowo. To nic nie kosztuje. A zyskać można wszystko.